Pomocy! Zostałem porwany
Fri Dec 15 2023 13:48:00 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)
Pozdrowienia z Trnavy na Słowacji
Tak, wróciłem do naszego biura i magazynu w UE: AWGifts.eu. Właściwie planowałem zostać w Wielkiej Brytanii do końca Świąt Bożego Narodzenia, ale wszyscy ciągle mnie prosili, żebym wziął udział w przyjęciu bożonarodzeniowym AW na Słowacji. Tomas już tam był, a ja zwróciłam mu uwagę, że nie ma dostępnych lotów, i przeprosiłem, że nie dam rady. Ale Katka znalazła (zawiłą) trasę... Także zarezerwowała ją i powiedziała, że nie mam wyboru. Więc widzicie, że zostałem porwany i zabrany na Słowację.
Czekając na wstęp do Czeskiej Republiki
Tak, wróciłem do naszego biura i magazynu w UE: AWGifts.eu. Właściwie planowałem zostać w Wielkiej Brytanii do końca Świąt Bożego Narodzenia, ale wszyscy ciągle mnie prosili, żebym wziął udział w przyjęciu bożonarodzeniowym AW na Słowacji. Tomas już tam był, a ja zwróciłam mu uwagę, że nie ma dostępnych lotów, i przeprosiłem, że nie dam rady. Ale Katka znalazła (zawiłą) trasę... Także zarezerwowała ją i powiedziała, że nie mam wyboru. Więc widzicie, że zostałem porwany i zabrany na Słowację.
Wycieczka po porwaniu
Wczoraj rano byłem zmuszony wstać o 5 rano. Czekali na mnie Katka i jej mąż Phillipe. Philippe uprzejmie zawiózł nas na lotnisko East Midlands, skąd polecieliśmy samolotem Ryanair do Pragi. Nie mogę powiedzieć, że mi się podobało... Lotnisko East Midlands to śmietnik, w najdzikszych częściach Indii mają lepsze lotniska. Szybkie wejście na pokład oznaczało zasadniczo, że mieliśmy przywilej stać na zewnątrz w zimnie, ciemności i mżawce, czekając, aż przylatujący opuszczą pokład samolotu. W samolocie wręcz krzyczano na nas, żebyśmy przestrzegali instrukcji bezpieczeństwa lub nie pozwolą nam lecieć. Na szczęście nie jest to długi lot, ale na lotnisku w Pradze tylko dwie, trzy osoby stemplowały paszporty i były ogromne kolejki... Facet obsługujący naszą kolejkę robił to w ślimaczym tempie, po dwie minuty na osobę. Mieliśmy złapać pociąg na Słowację i zacząłem myśleć, że możemy go przegapić. W końcu po około godzinie otworzyli więcej stoisk i wszystko zaczęło się ruszać. Katka (która jest Czeszką) zapytała, dlaczego tak mało osób pracuje, i usłyszała, że wszyscy dzisiaj pracują z domu.W zeszłym tygodniu opowiadałem Ci o powrocie do domu na Boże Narodzenie – z powrotem do Sheffield i spotkaniu z naszym niesamowitym zespołem. Jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.
Z innych wiadomości w końcu udało nam się zawiesić nowy znak w biurze w Wielkiej Brytanii. Kryje się za tym długa historia, ale może zajmiemy się nią innym razem.
W zeszłą sobotę odbyła się impreza bożonarodzeniowa w Wielkiej Brytanii. Tematem przewodnim były lata 70. i wszyscy oprócz mnie byli przebrani za hippisów i glam rockerów z lat 70. Ponieważ to moja autentyczna era... Przyszedłem jako ja :) Było dość dziko i wszyscy dobrze się bawili, co uważam za duży sukces.
Tomas, Katka i ja
W tę sobotę jest słowacka impreza bożonarodzeniowa, dlatego zostałem porwany.
Kiedy więc dotarliśmy na lotnisko w Pradze, sytuacja radykalnie się poprawiła. Katka zorganizowała fajny samochód i kierowcę, który zawiózł nas na stację kolejową. Wesoły facet, który chciał pokazać nam swoje miasto. Praga to miasto kultowe i bardzo przyjazne – minęło kilka lat, odkąd byłem tu ostatni raz z Coco i przywołało wspomnienia. Dotarliśmy na stację kolejową z czasem na lunch i trafiliśmy do najbardziej niesamowitej restauracji, zbudowanej w starym banku z ozdobnymi wysokimi sufitami, przemiłą obsługą i autentycznym czeskim jedzeniem. Katka była bardzo szczęśliwa, że może jeść tradycyjne jedzenie swojego dzieciństwa. Też to uwielbiam.
Po lunchu weszliśmy na stację kolejową, gdzie znaleźliśmy peron 5 w północnej części, akurat wtedy, gdy w polu widzenia pojawił się nasz pociąg. Trochę staroświecka Katka zarezerwowała nam biznesowy przedział ze skórzanymi siedzeniami i drinkiem w cenie. Bardzo w stylu Orient Express... Mogliśmy pracować i rozmawiać przez kilka godzin, podczas gdy przemierzaliśmy Czechy, przejeżdżaliśmy przez granicę ze Słowacją i ostatecznie dotarliśmy na stację Trnava o 20:00. Sympatyczny host przyniósł przekąski i dobre wino, a czas minął bardzo przyjemnie. Podróż pociągami Regiojet to zupełne przeciwieństwo Ryanaira, powolna i relaksująca, nie szybka i stresująca... Nigdy nie byłem na stacji kolejowej w Trnavie, a mimo to wydawała mi się bardzo znajoma, instynktownie wiedziałam, dokąd się udać. Zdałam sobie sprawę, że to dokładnie ten sam układ i projekt, co dworzec kolejowy w Yiwu w Chinach. Jakieś powiązania komunistyczne.
Matej, nasz człowiek w Trnavie, czekał na stacji i zabrał nas do hotelu. To był długi dzień w podróży, świetna zabawa, ale wyczerpująca. Padłem jak kłoda.
Dziś rano z wielką przyjemnością widzę wspaniały zespół AWGifts – zorganizowany i skuteczny na wyższym poziomie. Zwiedziliśmy biuro i magazyn. Erica i Matej, nasi menadżerowie, pracują dla AWGifts.eu od pierwszego dnia i przez te lata obserwowali i wpływali na nasz rozwój. Katka była tu na początku i pomagała w zakładaniu pierwotnego zespołu. Zaczęliśmy w czerwcu 2017, te sześć i pół roku minęło w mgnieniu oka... Od zera ugruntowaliśmy swoją pozycję jednej z głównych hurtowni prezentów w Europie.
Toni (z Hiszpanii) także jest tutaj, na Słowacji. Planowanie naszej wspólnej wiosennej wyprawy zaopatrzeniowej trwa. Dzień po dniu, organizowane są nowe spotkania, rezerwowane hotele, rezerwowane loty i strategia dla grup produktów, na których chcemy się tym razem skupić. Jeśli masz jakieś sugestie lub pomysły, napisz do mnie bezpośrednio mailowo. Będziemy w Indonezji, Nepalu, Indiach i Chinach. Ostatnim razem skupiliśmy się na misach dźwiękowych i akcesoriach, kadzidłach i produktach aromatycznych wyższego poziomu, kryształach, kamieniach naturalnych i produktach ezoterycznych. I czuję, że my (nie chcę się przechwalać, ale) staliśmy się czarodziejami w tych dziedzinach. Wykorzystując nasze produkty możesz stworzyć świetny pop-up shop. Te cieszą się większą popularnością niż kiedykolwiek – otwierasz je? Jestem bardzo ciekawy.
Więc kolejny tydzień, kolejna impreza świąteczna AW. Tak, zostałem porwany - ale nie jest tak źle.
Pełna relacja w przyszłym tygodniu.
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, a u nas nadal jest dużo pracy. Ciężko pracujemy, aby wszystkie zamówienia zostały wysłane tak szybko, jak to możliwe.
Mam nadzieję, że dobrze radzisz sobie z handlem i że wszystko u Ciebie w porządku.
Spędź magiczny, wspaniały, świąteczny weekend.
David
Share:


