Pozdrowienia z siedziby Ancient Wisdom w Sheffield.
Tak, wróciłem z Hiszpanii do Wielkiej Brytanii. Mój grafik o tej porze roku jest trochę szalony, ale mamy święta i tak jest.
W zeszłym tygodniu w Hiszpanii misja została zrealizowana – pojechałem z Tonim obejrzeć potencjalne nowe magazyny i udało nam się sfinalizować transakcję na nowy lokal niedaleko naszego obecnego magazynu. Ogromne biura i znacznie większy magazyn są już gotowe, więc możemy się szybko przeprowadzić… Tak naprawdę przeprowadzka rozpocznie się już w Boże Narodzenie. To naprawdę ekscytujące chwile w AW-Artisan.eu w Hiszpanii.
Zorganizowaliśmy przyjęcie świąteczne w Hiszpanii na prywatnym tarasie hotelu w centrum Malagi. Bardzo elegancko, wszyscy elegancko ubrani i wyglądali niesamowicie. Z tarasu mogliśmy zobaczyć, jak starożytna katedra na starówce rozświetla się świątecznym pokazem laserowym, a poniżej odbywa się wielka impreza uliczna, podczas której ludzie przychodzą podziwiać słynne świąteczne iluminacje. Po formalnym posiłku przy dużym stole wygłosiłem tradycyjną mowę (przetłumaczoną przez Toniego), dziękując wszystkim za ciężką pracę w tym roku, mówiąc, że są moją ulubioną drużyną (to nasz żart) i życząc im wesołych świąt Bożego Narodzenia itd. itp. Mnóstwo śmiechu i gromkie brawa.
No to już tak na poważnie...
Potem Toni i cała jego ekipa kierownicza mieli przygotowane przemówienia... O mój Boże... Takie poważne - to było bardziej jak zebranie zarządu albo ocena pracowników... Hiszpanie mają ciężko pracować i dobrze się bawić... Ale chyba tak to już jest... A potem, kiedy skończyła się oficjalna kolacja, chcieli mnie zabrać do baru na Starym Mieście - była już północ, więc zaprotestowałem... No i skończyło się niezłą imprezą. Wróciłem do pokoju hotelowego (zarezerwowanego na wszelki wypadek) o 4 rano... Serio, jestem na to za stary.
No cóż, to było w zeszły piątek wieczorem. W czwartek rano pojechałem na lotnisko w Maladze i poleciałem EasyJetem do Manchesteru, James mnie odebrał i znowu przez Pennines do Sheffield. I znowu w siedzibie AW... Nadal jest tu szalenie tłoczno, a zespół zaczyna wyglądać na wyczerpany... Katka powiedziała mi, że to była ciężka praca... Ale koniec jest na wyciągnięcie ręki. Kolejny tydzień szaleństwa.
Ten rok był naprawdę pracowity, a dropshipping bije wszelkie rekordy.
Aktualizacja dropshippingu
Mamy kilku super klientów, którzy naprawdę opanowali dropshipping i wysyłają tysiące zamówień. Dobra robota (wiecie, o kim mówię!)! Cóż, myślę, że świat handlu internetowego znów się zmienia. Wielkim chińskim firmom offshore (tym nikczemnym handlarzom wykorzystującym luki prawne) podcina się skrzydła w całej Europie. Główna platforma: Shopify jest w rozkwicie, a innowacje pojawiają się szybko i gęsto. Coraz więcej handlowców opanowuje API, które łączy produkty AW z ich sklepami, aby zapewnić większą automatyzację. To czas niezależnego handlarza online. 2026 – widzę ogromny wzrost i ogromne możliwości.
Tymczasem w UK...
Czas na herbatę!
Tak, to prawda… To projekt, nad którym Toni (nasz człowiek w Hiszpanii) pracował ponad rok! Z pomocą Sandry, projektantki… Piękne etykiety, specjalnie wykonane mosiężne puszki na herbatę z Indii (krainy herbaty) oraz świeża i ekscytująca gama herbat ziołowych – mieszanych i zestawianych w Hiszpanii – starożytnym tyglu kultury herbacianej.
Zasadniczo Andaluzja to naturalny tygiel herbat ziołowych. Andaluzja stała się centrum herbat ziołowych i mieszanych, ponieważ łączyła idealny klimat do uprawy ziół z rzymską nauką, islamską wiedzą botaniczną i globalnym handlem – tworząc ciągłą kulturę mieszania ziół, która przetrwała długo po upadku imperiów. Poważnie, herbata ziołowa!
Oto ona… Głęboko przesiąknięta starożytną mądrością dziedzictwa herbacianego.
Przedstawiamy nasze najnowsze dzieło miłości… Herbaty w Puszkach 50 g Mandala Leaves.
Tymczasem…
Mam nadzieję, że jesteś zajęty i cieszysz się okresem świątecznym. Już niedługo.
Jutro wieczorem w Wielkiej Brytanii odbędzie się świąteczna impreza AW.
Pełna aktualizacja w przyszłym tygodniu.
Miłego weekendu!
David

