Pozdrowienia z mojego rodzinnego miasta Sheffield.
Szczęśliwego BLACK FRIDAY!!
Mam nadzieję, że interesy kwitną.
To ostatni dzień handlowy w tym miesiącu, więc wszyscy biegają jak szaleni...
Tak, jestem w domu i w siedzibie AW. Zawsze miło jest być w domu, nawet jeśli na zewnątrz jest zimno. Z powrotem w domu, z przyjaciółmi, rodziną i zespołami AW.
Cóż, jest po prostu wspaniale. W zeszłym tygodniu pisałem newsletter z lotniska na Bali w drodze tutaj. Stamtąd poleciałem do Stambułu, a potem przesiadłem się do Manchesteru. Przy bramce musiałem przejść dwie kontrole profilu i jakimś cudem uniknąłem ostatniej kontroli bezpieczeństwa... Trochę przerażające, gdy lot ma dodatkową warstwę bezpieczeństwa. Jakby czegoś oczekiwali.
Ale tak czy inaczej, od pięknego lotniska wypełnionego sztuką w Denpasar na Bali po wypełnione blichtrem sklepy terminalu międzynarodowego w Stambule.
Do... eee... hali przylotów w Manchesterze...
Wracamy na ziemię :)
No cóż, po prostu wspaniale. Jak już mówiłem, cudownie być w domu. Nasz człowiek James spotkał się ze mną na zewnątrz i odwiózł mnie z powrotem przez spektakularnie piękne Pennines do Sheffield. Była sobota, godzina 10:00, i dotarliśmy do magazynu w Affinity Park w Sheffield akurat na czas, żeby podziękować wolontariuszom, którzy kompletowali i pakowali ogromne zaległości w zamówieniach. Po ofertach z okazji 30. rocznicy.
Tak, obchodziliśmy 30. rocznicę i, jak mówią wszyscy, był to ogromny sukces... Imprezy w całym świecie AW, od Bali, przez Indie, Hiszpanię, Słowację, po oczywiście firmę-matkę w Wielkiej Brytanii.
Moje krótkie przemówienie na YouTube miało ponad 170 tys. wyświetleń - a promocja przyniosła rekordową liczbę zamówień w ciągu jednego dnia, ale jednocześnie otrzymaliśmy mnóstwo wspaniałych nowych produktów.
W tym nowe Dzienniki Dobrego Samopoczucia i Wdzięczności, nowe, puszyste Dzienniki Snów... więc połączenie oferty i pięknych nowych produktów naprawdę rozkręciło atmosferę.
W tym tygodniu wypróbowałem Dzienniki Snów. To takie intencyjne... Połóż puchatą książeczkę przy łóżku, połóż długopis i przeczytaj zakładkę przed snem. Na pewno będziesz śnić i zapamiętasz sen, zapisując go od razu po przebudzeniu.
Holly zainspirowała się i nagrała fajny filmik o Dziennikach Snów.
Zostawiłem Tomasa na Bali, gdzie pracuje z zespołem IT... I robi świetne postępy. Mamy kilku nowych członków zespołu i kilka nowych projektów w toku.
Wciąż ciężko pracują nad stronami internetowymi dropshippingu, które właśnie przeżywają rozkwit i wkrótce mają rozkwitnąć jeszcze bardziej.
Właśnie z nim rozmawiałem... Narzekał na indonezyjski personel...
17:30 - nie chcą wracać do domu.
.jpg)
%20(1).png)
%20(1).png)
