Jestem taki zazdrosny
Fri Nov 03 2023 19:04:00 GMT+0800 (Malaysia Time)
Pozdrowienia z La Cala, Mijas.
Tak, nadal przebywam tutaj, w (w większości) słonecznej Hiszpanii, spodziewając się, że wkrótce zostanę uderzony skutkami burzy Ciaran. Właściwie to jest jeden z powodów, dla których tu jesteśmy. Zeszłej zimy ekstremalna pogoda spowodowała zawalenie się szklanej balustrady i uszkodzenie tarasu wokół naszego basenu inspirowanego Bali. W końcu mamy budowniczych, którzy zbudują nową, ładną, solidną ścianę i wyłożą taras niezniszczalnymi płytkami. Najwyraźniej ten październik był najcieplejszym w historii na świecie i czwartym miesiącem z rzędu, który pobił ten rekord. Osoby negujące zmiany klimatyczne mogą się stąd zabierać. Poważnie, ludzie, przestańcie toczyć głupie wojny i zmierzcie się z tym.
Jeszcze bardziej frustrujące było to, że Bondhan (asystent Ringo w Indonezji) został wysłany na Jawę (do odległej wioski), aby znaleźć źródło szeregu pięknych, naturalnych podkładek i chodników, które widzieliśmy. To ojczyzna Bondhana, który mówi lokalnym językiem, więc udało mu się zlokalizować wioskę rzemieślniczą, która się w tym specjalizuje. Któregoś dnia mieliśmy trójstronne spotkanie: Bondhan na Jawie, Tomas na Bali i ja w Hiszpanii, aby sfinalizować wybór podkładek na stół. Hiacynt wodny, trawa morska i pachnąca wetyweria. Wioska to w zasadzie ulica pełna małych warsztatów, w których panie i panowie pracują na tradycyjnych krosnach. Po prostu takie miejsce, które uwielbiam odwiedzać.
Tak, nadal przebywam tutaj, w (w większości) słonecznej Hiszpanii, spodziewając się, że wkrótce zostanę uderzony skutkami burzy Ciaran. Właściwie to jest jeden z powodów, dla których tu jesteśmy. Zeszłej zimy ekstremalna pogoda spowodowała zawalenie się szklanej balustrady i uszkodzenie tarasu wokół naszego basenu inspirowanego Bali. W końcu mamy budowniczych, którzy zbudują nową, ładną, solidną ścianę i wyłożą taras niezniszczalnymi płytkami. Najwyraźniej ten październik był najcieplejszym w historii na świecie i czwartym miesiącem z rzędu, który pobił ten rekord. Osoby negujące zmiany klimatyczne mogą się stąd zabierać. Poważnie, ludzie, przestańcie toczyć głupie wojny i zmierzcie się z tym.
Wygląda na duży bałagan, ale wkrótce będzie pięknie.
W zeszłym tygodniu opowiadałem Ci o jednej z moich pierwszych podróży do Indii i o tym, jak uzależniłem się od odwiedzania odległych miejsc, w których mogłem robić interesy z miejscową ludnością. Jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.
Wiadomości od Tomasa (naszego nr 1 w dziedzinie marketingu i wszechstronnego czarodzieja): jest wciąż jest na Bali z Peterem (ze Słowacji) finalizując pracę z niesamowitym zespołem AW-Advantage. Nasze biuro marketingowe przy plaży robi ogromne postępy i już pomaga wielu klientom odkryć ich supermoce marketingowe. Ale Tomas nie mógł odejść bez zaopatrzenia się i opracowania kilku kolejnych produktów rzemieślniczych z Indonezji. W dni wolne od pracy spędzał czas z Ringo, odwiedzając naszych dostawców i znajdując nowych. Chociaż to dobra rzecz, właściwie jestem trochę zazdrosny, bo to moja ulubiona praca w całym AW.
Tomas był w małej fabryce, gdzie wykwalifikowani pracownicy wykańczali ręcznie rzeźbione posągi Buddy specjalnym procesem, aby nadać im antyczny wygląd. Wymaga to szczególnego zestawu umiejętności i tylko kilku rzemieślników potrafi to zrobić. Niestety, miesięcznie mogą wyprodukować maksymalnie 100 posągów. Jest to obecnie powszechny problem.
Jeszcze bardziej frustrujące było to, że Bondhan (asystent Ringo w Indonezji) został wysłany na Jawę (do odległej wioski), aby znaleźć źródło szeregu pięknych, naturalnych podkładek i chodników, które widzieliśmy. To ojczyzna Bondhana, który mówi lokalnym językiem, więc udało mu się zlokalizować wioskę rzemieślniczą, która się w tym specjalizuje. Któregoś dnia mieliśmy trójstronne spotkanie: Bondhan na Jawie, Tomas na Bali i ja w Hiszpanii, aby sfinalizować wybór podkładek na stół. Hiacynt wodny, trawa morska i pachnąca wetyweria. Wioska to w zasadzie ulica pełna małych warsztatów, w których panie i panowie pracują na tradycyjnych krosnach. Po prostu takie miejsce, które uwielbiam odwiedzać.
Niestety Bondhan powiedział mi, że w żadnym warsztacie nie widział ani jednej młodej osoby wykonującej tę pracę. I powiedziano mu, że młodzi ludzie nie chcą tego robić, naturalnie chcą dobrej pracy w mieście. Może pracy w marketingu cyfrowym w biurze przy plaży surfingowej… To historia, którą słyszymy cały czas. Opowiadałem Ci tę historię już wcześniej. To duży problem związany z kurczącą się grupą rzemieślników… Ale może w mojej głowie pojawia się rozwiązanie.
Zatem dzisiaj na Bali jest ostatni dzień Tomasa i Petera, którzy wyjeżdżają do Europy. Nasz młody zespół będzie (w pewnym sensie) samodzielny, chociaż jestem pewien, że będzie się rozwijać. Debbie, nasza kierowniczka biura, jest dla nich wszystkich jak dobra matka. W każdym razie zorganizowali niespodziankę dla opuszczających ich kolegów. Kiedy to piszę, w piątkowe popołudnie na Bali kończy się dzień pracy, a Tomas i Peter żegnają się emocjonalnie.
Kwiaty i personalizowane szarfy z podziękowaniami.
Teraz jestem jeszcze bardziej zazdrosny, bo jedyne, co ja dostaję, to uściski... poważnie, chociaż to oczywiście cudowni ludzie i raduję się, przebywając w ich towarzystwie. Mam nadzieję, że wkrótce ich zobaczę i będę odwiedzał odległe wioski i znowu robił interesy. Właściwie już planuję Indie i nie tylko.
Ale zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, a wraz z nimi mnóstwo pracy, łącznie z planowaniem przyszłego roku. Wszystko trafia do centrów dystrybucyjnych. Szalony czas na Słowacji, szalony w Hiszpanii i szalony w Sheffield.
I mnóstwo nowych, egzotycznych i pięknych produktów, które pojawiają się on-line niemal codziennie. Sprawdź oferty poniżej.
Mam nadzieję, że burze i powodzie już minęły. Miłego weekendu.
Dziękuję Ci bardzo za Twoje wsparcie.
David
Share:



