Pozdrowienia z Hiszpanii.
W zeszłym tygodniu mówiłem Ci, że lato nabiera tempa. No cóż... W ten weekend oficjalnie nadchodzi. Dziś 10 dzień naszej promocji Szaleństwo Letniego Przesilenia.
Letnie przesilenie tuż-tuż. Najdłuższy dzień w roku. Dzień Ojca. Piłka nożna. Imprezy na plaży w San Juan w Hiszpanii. I jakimś cudem, jak to często bywa w Ancient Wisdom, wiele innych rzeczy dzieje się jednocześnie. Wielkie wieści z naszego zakątka świata... Coco dotarła do Hiszpanii. To też była niezła podróż. Z Yiwu do Pekinu, przez Monachium, do Malagi. Air China z kodami Lufthansy na europejskim odcinku trasy. Mówi mi, że przelatywali nad Rosją, a jej dość futurystyczny, nowy, składany telefon Huawei zdawał się to potwierdzać, witając ją w trakcie lotu wiadomością „Witamy w Rosji”. Sam telefon jest fascynujący – to jeden z tych gadżetów, które powstają w Chinach jako pierwsze, a które uświadamiają, że przyszłość czasami dociera tam, zanim jeszcze zobaczymy ją w Europie.
A skoro o przylotach mowa... Tomas właśnie wylądował w Maladze.
Ta pora roku po cichu stała się tradycją Ancient Wisdom. Zarówno Coco, jak i Tomas obchodzą właśnie urodziny, więc kiedy tylko jest to możliwe, zbieramy część zespołu tutaj, w Hiszpanii. Trochę pracy, trochę planowania, dobre jedzenie, mnóstwo pomysłów i zazwyczaj wystarczająco dużo chaosu, żeby było ciekawie.
Czas nie mógł być lepszy, bo już planujemy kolejną falę przygód z pozyskiwaniem.
Coco jest szczególnie zainteresowana, żebyśmy odwiedzili słynne chińskie Miasto Kryształów. Podobno jeśli zajmujesz się kryształami, to po prostu musisz je zobaczyć. Znając nas, prawdopodobnie będzie to wiązało się z kilkoma lotami, podróżą samochodem, złym skrętem gdzieś i, miejmy nadzieję, kilkoma ekscytującymi odkryciami po drodze.
W międzyczasie coś innego przykuło moją uwagę.
Coraz więcej rodziny i przyjaciół Coco prosi ją o przywiezienie do Chin hiszpańskich mydeł z oliwy z oliwek. Z roku na rok prośby rosną. W tym tempie może potrzebować walizki przeznaczonej wyłącznie na mydło. Starsza kobieta z rodzinnego miasta Coco dostała kawałek mydła z oślego mleka (od mamy Coco) i twierdzi, że jej wieloletnia choroba skóry została wyleczona! Patrząc na entuzjazm, może coś w tym jest.
W Maladze próbowałem pokazać Coco słynne fioletowe drzewa jakarandy. Niestety, spóźniliśmy się o tydzień lub dwa. Kwiaty już prawie przekwitły, pozostały tylko ostatnie fioletowe plamy, zanim lato całkowicie przejmie kontrolę.
A skoro o lecie mowa...
Nasza promocja Szaleństwo Letniego Przesilenia rozkręca się na całego. Jak grill na plaży, do którego ktoś ciągle dorzuca węgiel drzewny, akcja nabiera rozpędu z każdym dniem. Oferty są nieco bardziej entuzjastyczne niż pierwotnie planowano... Ale z drugiej strony, to letnie szaleństwo.
Jeśli przegapiłeś newsletter z zeszłego tygodnia, możesz nadrobić zaległości tutaj i zobaczyć, jak zaczął się cały ten sezonowy chaos.
A teraz zmierzamy ku wielkiemu... WIELKIEMU... weekendowi.
Dzień Ojca.
Letnie przesilenie.
Gorączka futbolowa.
Ogniska w San Juan rozświetlają plaże w całej Hiszpanii.
A może nawet nowa gwiazda wschodząca w Makersfield.
Magazyn w Wielkiej Brytanii nigdy nie był tak zajęty, a w tym tygodniu przybyło mnóstwo towaru z Chin, Indii, Indonezji i Nepalu! Letnia burza zamówień w środku lata i zawrotny pośpiech dostaw... Wszystko gotowe.
Cokolwiek robisz, mam nadzieję, że w Twoich sklepach panuje gwar i gorączka, Twoi klienci się uśmiechają, a odrobina letniej magii znajdzie swoje miejsce w Twoim biznesie.
Promocje trwają... Ale nie wiecznie.
Więc łap je, póki gorące.
Życzę Ci cudownego weekendu, udanych transakcji oraz całego ciepła, światła i możliwości, jakie niesie lato.
Pokoju, Miłości i Letniej Magii oraz Szczęśliwego i Spokojnego Dnia Ojca dla wszystkich!
David

