Szok w Chinach
Mon May 12 2025 08:48:00 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)
Pozdrowienia z Yiwu w Chinach.
Każdy dzień tutaj to dzika przygoda, zdecydowanie za dużo się dzieje, żeby opisać to w aktualizacji, którą będziesz chciał szybko przeczytać.
Tomas i Sandra są tutaj. Sandra to nasza utalentowana projektantka z Wielkiej Brytanii, geniusz stojący za naszą najlepiej sprzedającą się marką Hop Hare. Więc zaprosiliśmy Sandrę tutaj, żeby zobaczyła, jakie są możliwości i dać jej dużego, inspirującego kopa. Zobacz poniżej.
W zeszłym tygodniu opowiadałem o szalonej podróży z Indii i więcej o tym Mad Honey... Jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.
Każdy dzień tutaj to dzika przygoda, zdecydowanie za dużo się dzieje, żeby opisać to w aktualizacji, którą będziesz chciał szybko przeczytać.
Tomas i Sandra są tutaj. Sandra to nasza utalentowana projektantka z Wielkiej Brytanii, geniusz stojący za naszą najlepiej sprzedającą się marką Hop Hare. Więc zaprosiliśmy Sandrę tutaj, żeby zobaczyła, jakie są możliwości i dać jej dużego, inspirującego kopa. Zobacz poniżej.
W zeszłym tygodniu opowiadałem o szalonej podróży z Indii i więcej o tym Mad Honey... Jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.
Sandra i Tomas - w Yiwu!
To ciężka praca!
Codziennie pracujemy długie godziny, siedem dni w tygodniu... To jest na całego. Sandra jest trochę w szoku - ale to normalne w Chinach. Ludzie ciężko pracują.
Pewnego dnia pojechaliśmy na wizytę do fabryki jednego z naszych starych dostawców kwiatów mydlanych - w sąsiednim mieście. Coco nas tam zawiozła i dotarliśmy do ogromnego kompleksu, magazynów / fabryk z siedmioma piętrami. Szef, którego znamy od kilku lat, spotkał się z nami przy wejściu do kompleksu i skierował nas do swojego miejsca. Współpracujemy z nimi od lat, kwiaty mydlane sprzedają się dobrze (na niektórych rynkach bardzo dobrze), ale jest to bardzo konkurencyjna dziedzina, a cena i jakość - i wszystkie dokumenty zgodności itp. muszą być bez zastrzeżeń.
Zapytaliśmy go o cła Trumpa i, jak wielu naszych dostawców, zbagatelizował ich wpływ, powiedział, że tylko 10% zamówień trafia do Ameryki, a obecny duży wzrost z Ameryki Południowej i Afryki może nadrobić zaległości. W każdym razie ich głównym rynkiem jest Japonia. W salonie wystawowym znaleźliśmy kilka dziwnych japońskich rzeczy... W tym bukiety miękkich, uroczych zabawek.
Haha, fajne, ale stwierdziliśmy, że to nie jest coś dla Ancient Wisdom. Szokująco niegustowne :)
Zwiedziliśmy fabrykę i odkryliśmy naprawdę dobre warunki pracy, wszystko przestronne i zorganizowane. Szczęśliwy, uśmiechnięty personel i naprawdę pomocni projektanci chętni do współpracy z nami. Kupujemy tu wiele bukietów z kwiatów mydlanych i stają się one coraz bardziej popularne. Są w podobnej cenie (może niższej) jak prawdziwy bukiet kwiatów, ale długo się trzymają, a jeśli się znudzą, można ich używać w wannie.
Sandra była więc na początku trochę nieśmiała, ale szybko wciągnęła się w proces projektowania - przyszła z gotowym pomysłem i z pomocą wewnętrznego projektanta szybko stworzyła nową gamę bukietów.
Wspaniale jest widzieć kreatywność i współpracę w akcji, a ta firma jest tak łatwa we współpracy, chętna do spełnienia naszych oczekiwań cenowych i nie sprawiająca zbyt wiele kłopotów.
Jeśli znajdę czas, wrzucę film na YouTube o tej wizycie. Możesz subskrybować nasz kanał i być na bieżąco tutaj.
Właściwie tym razem nasi dostawcy wydają się być super szczęśliwi, widząc nas.
Jeden dostawca (od dyfuzorów ultradźwiękowych) oświadczył, że handluje z nami od ośmiu lat i nalegał, żeby zabrać nas na dobry posiłek. Zaprosili nas do absurdalnie wystawnej restauracji, z wnętrzem przypominającym ogród krajobrazowy, z rzeką i na żywo graną klasyczną chińską muzyką. Mieliśmy własny prywatny pokój z trzema pracownikami (i muzykiem), którzy nas obsługiwali. Ale jedzenie składało się głównie z owoców morza, a specjalnością był gigantyczny krab pająk. Ani ja, ani Tomas, ani Sandra nie jesteśmy fanami tego rodzaju owoców morza. Ale podobało nam się towarzystwo i doświadczenie. Byliśmy dość zszokowani tym, co można tu zjeść!
Nomad Sari - markowe koszulki już u nas!
Z powrotem w Europie - Rodrigo i zespół z entuzjazmem zajmują się fotografią modową i wygląda na to, że wszyscy pracownicy AW chcą być modelami - haha!
No więc T-Shirty Nomad Sari z Efektem Sprania dotarły i wszyscy je uwielbiają. Co mnie bardzo cieszy, ponieważ włożyłem w ten produkt mnóstwo pracy. Zaprojektowane przez naszego designera z Bali, Bondhana, wyprodukowane w Katmandu, przy współpracy między fabryką (sprawdziliśmy dobre warunki pracy), zakładem stonewashingu, pracownią sitodruku i naszym panem Sumanym, który wykańczał, pakował i wszystko koordynował... To nie jest fast fashion, zajęło to wieczność.
Sprzedają się szybko! Zrób zapasy już teraz. Więcej szczegółów poniżej.
Ostatnio dotarło wiele produktów, a zespół ciężko pracuje, aby jak najszybciej wprowadzić wszystko do sprzedaży online. Również dużo POWROTÓW DO MAGAZYNU! Tak czy inaczej - dużo do zrobienia!
Miłego weekendu.
Mam nadzieję, że interesy idą dobrze.
Dbaj o siebie, więcej aktualizacji w przyszłym tygodniu.
David
Share:
%20(1).png)


.jpg)

%20(1).png)