Pozdrowienia z Yiwu w Chinach.
Życzę Ci miłego weekendu majowego... Mam nadzieję, że jesteś zajęty i cieszysz się pogodą!
Wow! Właśnie wylądowałem po szalonej podróży z Goa do Yiwu. Czuję się trochę poobijany... nie wiem dlaczego.
To szaleństwo, że dwa najludniejsze narody na świecie, które są również sąsiadami, nie mają żadnych bezpośrednich lotów. A co gorsza, prawie nie ma wygodnych lotów łączonych.
Więc we wtorek po południu wziąłem taksówkę na lotnisko Goa Dabolim z panem Chatterjee, on poleciał do Kalkuty, a ja do Bengaluru (Bangalore). Pożegnaliśmy się - pan Chatterjee, jak zwykle wzruszony. Zostałem na noc w lokalnym hotelu, a następnego ranka złapałem lot do Kuala Lumpur. To był mój pierwszy lot z nowego terminalu międzynarodowego w Bangalore, byłem pod wielkim wrażeniem. Miasto jest znane jako Miasto Ogrodów, a terminal to niezwykły ogród z ogromną wiszącą rabatą kwiatową i czymś, co wygląda jak rzeka płynąca przez środek.
Ogrodnicy muszą pracować w powietrzu
W Kuala Lumpur miałem 8-godzinną przesiadkę na lot China Southern do Guangzhou, potem 2-godzinną przesiadkę do Yiwu. Tak naprawdę ta 2-godzinna przesiadka nie była stresująca, ponieważ terminal przesiadkowy był całkowicie pusty, tylko ja. Coś bardzo dziwnego w Chinach. Przyleciałem do Yiwu w czwartek o 10 rano, a Coco czekała na mnie z wnukami i Tuan-Tuan, nowym członkiem rodziny, psem.
Tomas już tu jest. Wyleciał z Budapesztu w tym samym czasie, kiedy ja wylatywałem z Goa i jakoś przybył dzień przede mną.
Więcej hardkoru
W zeszłym tygodniu opowiadałem o naszych hardkorowych doświadczeniach w Indiach - jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.
Zanim opuściliśmy Delhi, wybraliśmy się do Paharganj, strefy backpackerów, handlowców i całego chaosu. Wielu handlarzy prezentami zapuszcza się tutaj, aby dokonać pierwszego indyjskiego eksportu, ale to naprawdę strefa, w której kupujący powinien uważać, popełniliśmy tu (lub ja) kilka błędów. Tak, na pewno można tu robić interesy, ale w tych czasach ogromnej zgodności i standardów - bądź bardzo ostrożny. Planuję nagrać film na YouTube, w którym wyjaśnię wszystkie rzeczy, które mogą pójść nie tak i jak ich uniknąć. Dołącz do kanału tutaj, jeśli chcesz poznać sekrety handlowe.
Mad Honey część 2
Toni i ja w końcu skończyliśmy odcinek Nepal - Indie, dużo ciężkiej pracy (ciężkiej i nieustannej), więc pomyślałem, że czas trochę odpocząć. Zabraliśmy Mad Honey, który zdobyliśmy w Katmandu, do naszego zwykłego domku na plaży... i wypróbowaliśmy go. To była lekka zabawa... Uwaga, spoiler, nic szczególnego się nie wydarzyło, ale i tak nakręciliśmy zabawny krótki filmik na YouTube.
Więc dopiero wczoraj wieczorem przybyłem do Chin. Tomas, Coco i ja poszliśmy na główny rynek, żeby spotkać się z kilkoma dostawcami.
To było naprawdę interesujące. Robię o tym film na YouTube. Cła Trumpa wywracają rynek do góry nogami. Ale może Trump nie docenia, jak bardzo dostawcy z Chin są niezależni od handlu amerykańskiego, to duży świat i wiele innych rynków szybko się rozwija.
Tomas i Coco - gotowi do akcji.
Pierwszego dnia - mogę powiedzieć, że znaleźliśmy już kilka super interesujących produktów w cenach, w które trudno uwierzyć, więc myślę, że wkrótce dostarczymy Ci towary na wyższym poziomie.
Pełny raport w przyszłym tygodniu.
Tymczasem w Europie...
Mnóstwo, mnóstwo nowych zapasów napływa do naszego magazynu. Maj będzie niesamowity.. zostańcie, aby skorzystać z okazji dużych zakupów detalicznych.
W każdym razie... Tutaj jesteśmy bardzo zajęci - majowy weekend nie dla nas... Za dużo do zrobienia.
Miłego weekendu!
Dbaj o siebie... Więcej wiadomości w przyszłym tygodniu.
David
%20Done.png)


