3 ZA 2 NA WYBRANE PRODUKTY DO PIELĘGNACJI

logo
Zagubiony w Szanghaju
Fri Apr 21 2023 10:38:00 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)
Pozdrowienia z Yiwu w Chinach.

Tak, w końcu jestem z powrotem w Chinach, po ponad czterech latach. To trochę dziwne, niby jest tak samo, ale jednak inaczej.

Poleciałem nocnym lotem China Eastern z Denpasar do Szanghaju. Bardzo mało popularny lot, tylko wybór smutnych rosyjskich uchodźców (przenoszących się do następnego miejsca, do którego się da), kilku bogatych Chińczyków i ja. W Szanghaju lotnisko było prawie puste. Bardzo dziwne, przylatuje tylko kilka lotów międzynarodowych. Coco (moja żona i agentka AW China) musiała być w Szanghaju, aby ubiegać się o wizę Schengen, więc umówiliśmy się na spotkanie w hotelu. 

W zeszłym tygodniu byłem na Bali i poprosiliśmy miejscowego kapłana, aby przeprowadził ceremonię błogosławieństwa dla najnowszego start-upu AW. Stało się coś dziwnego... Jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.

Szanghaj jest pełen krzykliwych wieżowców, ale ja zdecydowałem się na pobyt w nieco dziwnym hotelu butikowym w sercu dzielnicy francuskiej. Moller Villa została zbudowana przez ekscentrycznego Anglika, według fantastycznego projektu stworzonego przez jego małą córeczkę. Dom magnatów został zarekwirowany przez partię komunistyczną, a później przekształcony w hotel. Wszystko się zachowało, w tym porcja dość okropnego śniadania angielskiego.



Ale kochamy tę okolicę, w pobliżu jest Julu Road, która prowadzi w głąb Dzielnicy Francuskiej. Tutaj znajdziesz modne sklepy z pamiątkami, kawiarnie, fajne sklepy z ubraniami w stylu vintage… Młodzi mieszkańcy Szanghaju otwierają małe firmy na pstrokatych, zielonych ulicach. Ogromne biurowce mieszczą elitę finansową, wielu zamożnych klientów wspierających małe biznesy. Szanghaj zawsze był najbardziej kosmopolitycznym miastem w Chinach, najbardziej stylowym i najbardziej zachodnim. W tym obszarze miesza się stare i nowe, lokalni starzy ludzie i młodzi przybysze. Kiedyś było tu wielu obcokrajowców… ale teraz prawie ich nie ma. Jedliśmy w zatłoczonych restauracjach w zachodnim stylu, gdzie byłem jedynym mieszkańcem Zachodu. Muszę powiedzieć, że zostałem bardzo mile przyjęty, a wielu miejscowych chciało porozmawiać lub po prostu się przywitać.


Kreatywność wciąż ma się dobrze. Niektóre rzeczy się poprawiły, niebo jest niebieskie, ptaki śpiewają na drzewach, ruch uliczny jest głównie elektryczny (lub super samochody), więc drogi są ciche jak szept. Mówią, że wiosna w Paryżu jest piękna, ale wiosna w Szanghaju jest wyjątkowa. Ale czegoś brakuje... cudzoziemców. I da się wyczuć, że miejscowi są nieco zdenerwowani, to nie jest normalne.


Eric Moller wybudował swój luksusowy dom w latach 30. XX wieku. Był to czas ogromnych zmian. Japońska inwazja, druga wojna światowa i następujący po niej wstrząs.

Pojechaliśmy szybkim pociągiem z ogromnej stacji Hongqiao, tak ogromnej, że aż mnie zadziwiła. Jedyni obcokrajowcy, których zauważyłem, jechali tym samym pociągiem co my, zmierzając do Yiwu. To miejsce z największym na świecie hurtowym rynkiem małych towarów.

Więcej na ten temat opowiem w przyszłym tygodniu...

Mam nadzieję, że weekend zapowiada się spokojnie i łagodnie.

Dbaj o siebie.

David

Share: