3 ZA 2 NA WYBRANE PRODUKTY DO PIELĘGNACJI

logo
463 powody
Fri Mar 31 2023 15:47:00 GMT+0800 (Malaysia Time)
Pozdrowienia z Bangalore w Indiach. 

To nasz ostatni dzień wielkiej trasy po Nepalu i Indiach. To była ciężka praca, emocjonalna kolejka górska, epicka i mam nadzieję, że udana.

Jak mierzyć sukces na wyprawie sourcingowej? Cóż, pozyskaliśmy i zamówiliśmy 463 nowe produkty, dodaliśmy sześciu nowych zatwierdzonych dostawców, zamówiliśmy około 20 kontenerów towarów i prawdopodobnie (przy Waszym wsparciu) stworzyliśmy pracę dla kilku tysięcy indyjskich rzemieślników. Prawdziwą miarą sukcesu będzie to, jak bardzo możemy uszczęśliwić Ciebie i Twoich klientów. Jeśli Twoi klienci pokochają którykolwiek z tych 463 produktów, możesz rozwijać swój biznes, wielokrotnie zmieniać zamówienia i wszyscy na tym skorzystają. Koło życia toczy się dalej. W zeszłym tygodniu opowiadałem Ci o dobrych ludziach, z którymi robimy interesy w Indiach. Jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.

To był emocjonujący miesiąc, między innymi dlatego, że to moja pierwsza podróż do Indii od czasów sprzed covidu i spotkanie z rodzinami prowadzącymi firmy, z których wiele zostało dotkniętych przez pandemię, a niektórzy stracili bliskich. Indie zostały spustoszone przez covid bardziej niż jakikolwiek inny region i straciliśmy kilku starych przyjaciół… Ale życie toczy się dalej i nadzieja pozostaje. Spędziliśmy kilka dni w South Goa u dobrych przyjaciół Alexa i Marii oraz ich dzieci: Anthei i Maca. To jak drugi dom i druga rodzina, a oni gościli mnie, Tomasa i Bryanta. Pan Chatterjee (nasz przedstawiciel w Indiach) był tam obecny - a kiedy lecieliśmy krótkim lotem do Bangalore, on odleciał z powrotem do Kalkuty. Pożegnaliśmy się emocjonalnie w hali odlotów na lotnisku.

Bangalore to wiele rzeczy, dla nas jest stolicą kadzideł w Indiach. Ale słynie jako centrum IT, siedziba wielu międzynarodowych firm i szybko rozwijające się miasto. To piękne tropikalne miasto - uwielbiam stare liściaste drzewa rosnące wzdłuż ulic, wspaniałe stare budynki i przyjaznych, gadatliwych ludzi. Mimo że ruch jest przerażający, wydaje się spokojne i przytulne.

Ulice Bangalore

Zameldowaliśmy się w Raj West End, zabytkowym hotelu z długą historią. W Panipat podczas pierwszych dni w Indiach mieszkaliśmy w najgorszym hotelu na świecie (jeśli przegapiłeś tę historię, jest tutaj), teraz jesteśmy na drugim biegunie.

Zawsze myślałem, że Indie to kraj skrajności - bogaci i biedni, podejrzani i zachwycający ludzie, piękne i nędzne miejsca, skromni i aroganccy, znajdziesz to wszystko tutaj. Jedną z rzeczy, z którymi Indie zawsze dobrze sobie radziły od czasów Imperium Brytyjskiego, są hotele pięciogwiazdkowe. Dotarliśmy, a tam wielka ekscytacja - drużyna krykieta RCB nocuje tutaj, a hotel organizuje różnego rodzaju imprezy wokół drużyny. Prawie nic nie wiem o indyjskim krykiecie, ale niektóre twarze są mi znane z reklam, w których się pojawiają. Niektórzy są Anglikami, David Willy i Reece Topley są z nami na 'czesć'. Tomas i Bryant googlują facetów, z którymi spotykamy się przy śniadaniu w formie bufetu. Mają miliony obserwujących na Instagramie i wszyscy są multimilionerami, ale uprzejmymi i delikatnymi ludźmi.

Nie jestem pewien dlaczego, ani jak… Ale wszyscy trzej zostaliśmy przeniesieni ze standardowego pokoju do luksusowych pokoi typu suite i chociaż hotel jest pełen celebrytów, przeprowadzek itp., personel wyjątkowo się o nas troszczy. Wydaje mi się, że styl zarządzania polega na całkowitym zaufaniu personelowi i umożliwieniu mu zrobienia wszystkiego, co w jego mocy, aby goście czuli się jak najlepiej. Wszystkie osoby, z którymi rozmawiałem, pracowały w hotelu przez co najmniej dziesięć lat. Dwóch facetów w strefie śniadaniowej pracuje tam przez 32 i 36 lat.W przeszłości obsługiwali księcia (króla) Karola i wielu inych VIP-ów. Dzisiaj nie okazali większej uwagi ani przychylności drużynie krykieta niż nam. 

Produkcja kadzidełek

Oprócz rozkoszowania się urokami naszego hotelu ze starego świata, spędziliśmy dwa dni z nowymi dostawcami kadzideł, odwiedzając fabryki i pracując nad nowymi, ekscytującymi i dość unikalnymi seriami. Tomas próbował nawet swoich sił w skręcaniu ręcznie robionych kadzidełek. Panie od kadzidełek potrafią ręcznie skręcić dziesięć tysięcy patyczków dziennie, Tomasowi udało się zrobić jeden patyczek w dziesięć minut.

Tomas próbuje skręcać kadzidełka

Ręczna produkcja kadzidełek patyczkowych

Nasza praca w Indiach jest prawie zakończona - 463 nowe, ekscytujące produkty w drodze - przynajmniej na kilka miesięcy. Bryant wkrótce wróci do Wielkiej Brytanii lotem o północy, a jutro polecimy z Tomasem na Bali. 

Coś ekscytującego dzieje się na Bali. Pełny raport w przyszłym tygodniu.

Dbaj o siebie. I oczywiście dziękuję za wsparcie.
Życzę Ci cudownego weekendu.

David
Share: