Poznaj naszych nowych przyjaciół
Thu Mar 28 2024 07:25:00 GMT+0000 (Coordinated Universal Time)
Pozdrowienia z Yiwu w Chinach.
Wesołego weekendu wielkanocnego. Życzę Ci dużo energicznych, przyjaznych interesów, czekoladek i, miejmy nadzieję, dobrego czasu z przyjaciółmi i rodziną.
Tutaj, w Chinach, Wielkanoc prawie nie jest wydarzeniem, a my pracujemy każdego dnia, łącznie z weekendami, aby znaleźć kolejną najlepszą rzecz dla Twojego sklepu.
W zeszłym tygodniu opowiadałem Ci o drużynie „A” w akcji i problemie, jaki mamy z przeprowadzką magazynu... Jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.
Wesołego weekendu wielkanocnego. Życzę Ci dużo energicznych, przyjaznych interesów, czekoladek i, miejmy nadzieję, dobrego czasu z przyjaciółmi i rodziną.
Tutaj, w Chinach, Wielkanoc prawie nie jest wydarzeniem, a my pracujemy każdego dnia, łącznie z weekendami, aby znaleźć kolejną najlepszą rzecz dla Twojego sklepu.
W zeszłym tygodniu opowiadałem Ci o drużynie „A” w akcji i problemie, jaki mamy z przeprowadzką magazynu... Jeśli przegapiłeś ten wpis, możesz nadrobić zaległości tutaj.
Ten tydzień minął błyskawicznie, każdego ranka Coco i ja odbieramy Tomasa z jego hotelu i wyruszamy, aby odwiedzić dostawców w tej czy innej części rozległego rynku Yiwu. Trochę spacerujemy, żeby zobaczyć, co nas może spotkać, ale obejście całego stałego targu w Yiwu zajęłoby tygodnie, jest tam 90 000 salonów! Idziemy spotkać się ze starymi przyjaciółmi i po drodze znaleźć nowe pomysły.
Coco dobijająca interesu z naszym agentem i właścicielem nowego magazynu.
Opowiadałem ostatnio, że musimy znaleźć nowy magazyn i dom dla naszej fabryki świec, bo nasz stary właściciel zbankrutował. Zwykle jest to czasochłonne zajęcie, prawda? Ale nie tutaj w Chinach. W poniedziałek Coco zdecydowała się na nowy lokal na piątym piętrze bloku magazynowego, niedaleko naszego starego magazynu. We wtorek agent zabrał nas ponownie na drugie oprowadzanie i po rozwiązaniu pewnych problemów z dostępem, zdecydowaliśmy się kontynuować. Żadnego bałaganu, prosto do biura szefa, miał już standardową umowę ostemplowaną czerwonymi znakami i po prostu wypełnił puste miejsca. Agent nadzorował transakcję, a Coco i Boss podpisali dokument, pieniądze przesłano za pośrednictwem WeChat, a opłaty agenta uiszczono na miejscu. Oficjalny dostęp mamy od 1 kwietnia, ale już następnego dnia mogliśmy wysłać robotników do budowy biura, przeniesienia fabryki i zamontowania toalet. Zapierająco dech w piersiach szybko, bez prawnika ani notariusza w zasięgu wzroku. Ponad 1000 metrów kwadratowych, dostęp do dwóch dużych wind prowadzących do rampy załadunkowej wystarczająco dużej, aby pomieścić 40-stopowe kontenery. To wystarczająco dużo miejsca na fabrykę i na zapasy rozmiaru trzech kontenerów jednocześnie oraz ładne narożne biuro z widokiem dla Coco. Mamy trzyletnią umowę najmu z możliwością przedłużenia.
W Chinach wszystko załatwia się o wiele szybciej i bez większego zamieszania. Z tego powodu mamy tak wiele projektów w opracowaniu, że mój mózg jest przeciążony i wydaje się, że pracujemy po godzinach. Tomas, Coco i ja. Często do wczesnych godzin porannych, a potem śniadanie i spotkania. Ale nie żałujcie nas, praca z głównie małymi, rodzinnymi firmami to przyjemność i świetna zabawa. A obserwowanie, jak tak szybko powstają wyjątkowe i interesujące asortymenty produktów, jest ekscytujące i zabawne. A ponieważ nie współpracujemy z megakorporacjami fabrycznymi, rozwijamy prawdziwe relacje z rzemieślnikami, młodymi ludźmi, szefami i małymi firmami rodzinnymi znacznie częściej niż przeciętny importer z Chin. Oto kilka migawek z tego tygodnia...
Oto aktualizacja z Chin na ten tydzień.
Mam nadzieję, że Twój długi weekend będzie wystarczająco spokojny... Więcej aktualizacji w przyszłym tygodniu.
Tymczasem szczęśliwego Holi dla wszystkich naszych indyjskich przyjaciół. Indie tryskają kolorami i dobrą wolą podczas tych kilku świątecznych dni. Byłem tam już kilka razy, jest dziko, miło, kolorowo i szalenie. Pan Chatterjee (nasz człowiek w Indiach) przesyła z okazji Holi najlepsze życzenia (i kilka zdjęć z rodzinnego miasta) wszystkim klientom AW i zespołowi AW.
Uważaj na siebie, ciesz się czekoladkami!
David
Share:

.png)
.png)
.png)