Pozdrowienia z Ubud, Bali.
Robi się gorąco... Tomas i Raul właśnie przybyli. Raul (nasz kreator IT) i Tomas (nasz czarodziej marketingu) – tak, stara gwardia jest razem i miejmy nadzieję, że magiczna produktywność zaiskrzy. Tomas poznał nasz balijski zespół - Ringo i po raz pierwszy Bondana. Zobaczmy więc, czy zadzieje się magia.
W zeszłym tygodniu opowiadałem ci o dziwnych odgłosach – okazało się, że to retrospekcja z mojego dzieciństwa. Jeśli przegapiłeś, możesz o tym przeczytać tutaj.
Sporo osób napisało do mnie, odradzając nam wpadanie w szał Lato-lato (patrz wpis z poprzedniego tygodnia). Głównie argumentując tym, że te rzeczy mogą połamać małe palce, a kiedy przejdzie szał na ten produkt, na Ziemi będzie mnóstwo ton dodatkowego, nieulegającego biodegradacji plastiku. Tak, chłopaki, macie absolutną rację, więc zostawmy ten szał innym hurtownikom. Ale kiedy zobaczysz klik-klaki na każdym rogu ulicy, przypomnij sobie, gdzie pierwszy raz o nich usłyszałeś :)
Ubud to wylęgarnia kreatywności, możesz tu spacerować po ulicach i obserwować przyszłe trendy, rozwijające swoje magiczne skrzydła dzień po dniu. Mam już małą listę niesamowitych potencjalnych produktów i pomysłów na następny poziom, które wzmocnią biznesy naszych wspaniałych klientów. Teraz Tomas, Raul i Bondan, nasz kreatywny magiczny zespół, pracują nad tym... Zobaczmy, co się stanie.
W zeszłym tygodniu wspominałem, że zakładamy tutaj nowy biznes – to będzie Twoja supermoc – a teraz zespół jest na miejscu i naprawdę możemy to urzeczywistnić.
Potrzebujemy firmowego konta bankowego - oczywiście... Spodziewałem się spędzić kilka godzin w banku, wypełniając formularze i skacząc przez obręcze. Ale Ringo zadzwonił do mnie i powiedział: przyjdź rano do biura, przyjdą do nas dyrektor banku i asystentka… Nasz prawnik, miła pani o imieniu Corry, również przyszła doradzić i mieliśmy spotkanie w naszym biurze/showroomie w magazynie AW Frangipani.
Poznaliśmy wspaniałych ludzi z PermataBank i usługi oraz aplikacje bankowe, które sprawiają, że brytyjska bankowość wygląda jak z zeszłego stulecia. Pamiętam, jak dziesięć lat temu otworzyłem u nich konto osobiste i byłem zaskoczony, jak nieformalne i wolne od zabezpieczeń było to całe doświadczenie. Ale to była usługa na wyższym poziomie. Kiedy ostatni raz Twój doradca klienta skłonił się w powitaniu w stylu namaste?
Mimo że na każdej stronie było około pięćdziesięciu formularzy do wypełnienia i podpisania, przyszły przygotowane z prawie wszystkim wypełnionym, prawnik wszystko sprawdził, a Ringo i ja po prostu się podpisaliśmy.
Firmowe konto bankowe ma wszystkie funkcje, których oczekiwałem. Wielowalutowość, oprocentowanie sald, możliwość tworzenia płatności (księgowy) i zatwierdzania ich przez inną osobę. Także absolutna kontrola.
Nasze wymarzone biura znajdują się dość blisko magazynu. Jest tam restauracja i kreatywne centrum o nazwie Masa-Masa. Znajdują się na całkowicie niezabudowanym obszarze, prawie stojącym samotnie na tarasie ryżowym niedaleko morza.
Właścicielem jest uroczy dżentelmen z Sumatry. Kupił ziemię i zainwestował w nią dopiero niedawno. Jest restauracja na otwartym planie, nienagannie urządzona w sumatrzańskim stylu i dwa showroomy, które prezentują ogromną kolekcję wysokiej jakości indonezyjskich upominków. Tak, ten facet jest w branży upominków prawie tak długo, jak ja. Ma zespół projektantów i marketingowców pracujących w biurach w stylu Joglo na terenie.
Część powierzchni - w sam raz na nasz start-up - jest wolna... I już przedstawiłem mu pomysł, że moglibyśmy wynająć tę przestrzeń na kilka lat. Po kilku dniach wysłał mi długą wiadomość na WhatsAppie z przeprosinami, ale nie jest przekonany, że mogą nas gościć.
Poszliśmy więc na lunch, Tomas, Raul, Bondan, Ringo i ja. Facet był w restauracji i przywitał mnie ciepło. Przedstawiłem go Tomasowi i Raulowi, a on oprowadził nas po raz drugi. Tomas włączył urok luzu i może zadziałało. Przemyśli naszą ofertę, porozmawia ze swoim zespołem i odezwie się w przyszłym tygodniu.
OK, jest kilka opcji na stole, ale dla mnie ta jest dobra. Blisko magazynu AW, niedaleko miasta, piękne miejsce, smaczne jedzenie, doskonała kawa, już z połączeniami upominkowymi i cudownymi ludźmi. Więc to jest moje wymarzone miejsce na założenie i rozwój naszej nowej firmy. Cóż, jak mówią... Jeśli nie marzysz, jak możesz mieć marzenie, które się spełni. Trzymamy kciuki.
Cóż, 'sezon miłości' w pełnym rozkwicie. Jesteś gotowy? Wkrótce walentynki, a potem Dzień Matki... i sezon weselny. W AW mamy wszystko, czego potrzebujesz, aby zadowolić swoich klientów. Sprawdź nasze produkty, takie jak mydlane kwiaty czy bukiety. Kule do kąpieli znów są w modzie, a my mamy duży i dobry asortyment. Świece też są w trendach i znów - nie znajdziesz nic lepszego.
Przygotuj się na Sezon Miłości. Już dziś możesz sprawić, by w Twojej firmie wydarzyła się magia.
Więcej wiadomości w przyszłym tygodniu - uważajcie.
Miejmy nadzieję, że będą dobre wieści o nowym biurze.
David
%20(1).png)

