Pozdrowienia z brzegów rzeki Ganges w Indiach.
W środę przybyłem tutaj z Tonim (managerem z Hiszpanii) z Bali. Po emocjonalnym pożegnaniu z Ringo i Bondhanem, udaliśmy się na popołudniowy lot do Kuala Lumpur, przesiadka na późny nocny lot do Kalkuty. Przylot tuż po północy czasu indyjskiego. Było dziwnie zimno, nigdy nie czułem chłodu w Indiach, ale pan Chatterjee (nasz agent w Indiach) czekał z ciepłym przyjęciem.
W zeszłym tygodniu opowiadałem Ci o interesujących wyborach rozgrywających się w Indonezji za pomocą plakatów „Zaufaj mi”. Jeśli chcesz nadrobić zaległości, zajrzyj tutaj.
Chatterjee przyjechał po nas bardzo starym samochodem przypominającym jeepa, który podskakiwał na okropnych drogach (tłocznych nawet o 2 w nocy), trąbiąc i wykonując slalom między potężnymi ciężarówkami. - Witamy w Indiach - powiedziałem do lekko zszokowanego Toniego. Dotarliśmy wyczerpani do naszego małego hotelu w rodzinnym mieście Chatterjee, Serampore. A rano obudziłem się z widokiem na leniwą rzekę Ganges, kępy zieleni płynące w dół rzeki i wielkie wrony na drzewach piejące powitanie Indii... zaczyna się przygoda.
Chatterjee wita nas na lotnisku w Kalkucie. Moment, w którym Toni w końcu spotyka Chatterjee.
Pierwszym zadaniem w czwartek było odwiedzenie fabryki, sprawdzenie produkcji i sprawdzenie, czy możemy stworzyć nowe produkty. Wysłaliśmy już Chatterjee i jego zespołowi wybór toreb zakupionych w Hiszpanii, w celu inspiracji i rozwoju. Więc powinniśmy dobrze zacząć...
Przybyliśmy do fabryki, gdzie tradycyjnie powitaliśmy cały personel (prawie 40 osób robi Namaste, miło, ale zawsze myślę – trochę zawstydzająco).
Ostatni raz byłem tu w sierpniu 2023 r., a produkty, które wtedy opracowaliśmy i zamówiliśmy, są nadal w przygotowaniu. Niektóre zostały wysłane, a niektóre jeszcze nie zostały wysłane. Udało nam się przeprowadzić wyrywkowe kontrole kontroli jakości i z przyjemnością stwierdzam, że jakość jest doskonała. Jestem bardzo podekscytowany produktami, które są teraz w drodze do Wielkiej Brytanii.
Drishanta, syn pana Chatterjee, wywarł duży wpływ na biznes, a świeże pomysły i młodsze spojrzenie naprawdę robią różnicę. Oprowadził Toniego po fabryce.
Może zbieg okoliczności, ale dziś prawie wszyscy w fabryce pracują nad produktami AW. Torby, saszetki i worki jutowe. Większość istniejących produktów możesz zobaczyć w naszym dziale Torby i Akcesoria. Współpracujemy z panem Chatterjee jako naszym agentem w Indiach i z jego fabryką od bardzo długiego czasu. Właściwie... 20 lat!
To dwudziesta rocznica. Właśnie sobie uświadomiłem, że pierwszy raz przyjechałem do tego miasta 20 lat temu. Pamiętam, jak zapytałem pana Chatterjee, czy moglibyśmy odwiedzić rolnika i zobaczyć, jak produkowana jest juta. Po tym, jak udaliśmy się do bardzo starego młyna z czasów kolonii brytyjskiej, zostaliśmy jedną z pierwszych brytyjskich firm, która importowała do Wielkiej Brytanii wszystkie naturalne torby jutowe. Pan Chatterjee trzyma zdjęcie z tej wizyty w swoim biurze.
2004. Doprawdy, mój Boże, te lata szybko mijają.
Zatem Toni jest nader entuzjastycznie nastawiony do fabryki Chatterjee – pracuje tutaj z projektantem wzorów. Opracowuje próbki w zawrotnym tempie – pełen pomysłów i kreatywności.
Toni, Suvendu (projektant wzorów) i Drishanta (syn Chatterjee).
Naprawdę dobrze jest mieć świeże spojrzenie na tę pracę. Łączy się ze swoim zespołem w Hiszpanii i angażuje tamtejszych projektantów. Rozpoczęliśmy jednak zbyt wiele projektów, a czas jest ograniczony.
Dziękujemy wszystkim, którzy odpowiedzieli na nasze pytania w ankiecie! Przekazywanie informacji zwrotnych i wskazówek jest naprawdę przydatne. Wiele się już nauczyłem z Waszych odpowiedzi i już dziś działam zgodnie z Waszymi sugestiami i pomysłami. Jeszcze nie jest za późno, aby dodać swój głos. Wypełnienie ankiety zajmuje tylko 5 minut i pomaga nam coraz lepiej służyć Tobie (i Twoim klientom).
Bardzo mnie ciekawiło, ilu z Was jest zainteresowanych pozyskiwaniem przez nas większej liczby produktów indyjskich. 52%, co jest zachęcające. Dlatego tutaj nad tym pracujemy.
Już prawie Walentynki – tutaj, w Indiach nazywają to V-Day… W Europie Sezon Miłości już dawno w pełni. Wszystko jest bardzo RÓŻÓWE. Sprawdź naszą stronę z walentynkowymi inspiracjami, gdzie znajdziesz najlepiej sprzedające się produkty!
Uważaj na siebie – mam nadzieję, że handel kwitnie.
Więcej wiadomości w przyszłym tygodniu, gdy będziemy podróżować po Indiach.
Namaste
David


.jpg)
.jpg)

