3 ZA 2 NA WYBRANE PRODUKTY DO PIELĘGNACJI

logo
Dziwne odgłosy i nawiedzony dom
Fri Jan 27 2023 18:38:00 GMT+0800 (Malaysia Time)
Pozdrowienia z Ubud na Bali.


Wszędzie dzisiaj jest dziwna pogoda... W moim domu w Hiszpanii spadł śnieg... Nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem - byłem tam zaledwie dwa tygodnie temu i były 22 stopnie. Pewnego dnia w magazynie AW na Bali temperatura osiągnęła 40°C, a dzisiaj spadła do 23°C.

To był pracowity tydzień w pośpiechu na wyspie, nadrabianiu starych projektów i uruchamianiu nowych. Ostatnio wspomniałem o dużym nowym projekcie, który mamy w planach tutaj, na „Wyspie Bogów” – jeśli go przegapiłeś, możesz nadrobić zaległości tutaj.

Projekt ten obejmuje wynajęcie (lub zakup) sporej powierzchni biurowej w mieście Denpasar lub niedaleko od niego. Naprawdę myślałem, że będzie to łatwa część, ale wygląda na to, że nie ma tak wielu dostępnych opcji. Jak Ringo ciągle mi przypomina, powinniśmy byli to zrobić w środku kwarantanny, wtedy było wiele zamkniętych biznesów. Nie tak jak teraz.. biznes kwitnie.

Kiedy krążymy po Bali lub spacerujemy ulicami Ubud, ciągle słyszę hałas. Na początku myślałem, że to tylko w mojej głowie. Clack clack... clack clack... dziwny dźwięk, który zdawał się wywoływać retrospekcje do mojego dzieciństwa na przedmieściach Sheffield.

Znam ten dźwięk, ale nie mogę go zlokalizować - wszędzie go słyszę... może wariuję.

Słyszałem dźwięk, ale nie widziałem, skąd dochodził. Potem zauważyłem dzieci robiące to... stukanie. Klik-klaki - pamiętasz je? Jeśli jesteś wystarczająco dorosły (lata 70.), zapewne będziesz. Pamiętam, że były trochę niebezpieczne, a posiniaczone ręce i nadgarstki były konsekwencją opanowania tej sztuki. To zupełnie nowy szał, który ogarnął całą Indonezję w ciągu kilku tygodni… tutaj nazywają to „Lato-lato”.



Oto córka Ringo, pokazująca swoje umiejętności. To klasyczny 'viral'. Hałas, jaki robią, jest doskonałym darmowym przekazem reklamowym i oczywiście każde dziecko musi opanować tę umiejętność i robić sztuczki, aby być cool.


Nawet Jokowi, prezydent Indonezji, podjął próbę.

Chodzi o to, czy powinienem zaangażować Coco? Jestem pewien, że pochodzą z Chin… I czy w ogóle chcemy sobie na to pozwolić… Pamiętam, jak widziałem te figurki na baterie słoneczne w Indiach rok przed ich pojawieniem się w Europie, a także fidget spinnery w Chinach…

Nie jestem pewien, czy to coś, co pasuje do AW, ale daj mi znać, co myślisz.. Jestem pewien, że wkrótce przybędą ponownie do Europy.

W każdym razie, poszukiwania ładnego biura trwają, któregoś dnia pojechaliśmy odwiedzić nieruchomość niedaleko naszego magazynu przy głównej drodze do Denpasar. Poprzedni najemca spotkał się z nami, abyśmy mogli ją obejrzeć.
Facet czekał na zewnątrz i sądząc po akcencie, pomyślałem, że jest Polakiem... Zapytałem go, skąd jest, a on niechętnie powiedział mi, że z Ukrainy, a sądząc po tym, co zostało w środku, zgaduję, że była tam firma turystyczna - teraz opustoszała.
Musiała to być duża firma, ponieważ przestrzeń była ogromna, trzy duże piętra z mnóstwem pokoi, duża wilgotna piwnica i duży taras na dachu z widokiem na morze.
Wielka, stara willa, wydawała się trochę smutna i nawiedzona... Poza tym, że była za duża dla naszych potrzeb - feng shui po prostu tam nie było.


Więc szukamy dalej...

W przyszłym tygodniu będą tu Tomas i Raul (czarodzieje marketingu i IT).

Muszę już iść... Mam inne miejsce do obejrzenia. I wiele nowych produktów już w przygotowaniu... Jesteśmy bardzo podekscytowani - kreatywność w Ubud już się rozkręca.

Trzymajcie się... Cudownego weekendu.

Więcej wiadomości w przyszłym tygodniu.

David

Share: